Strona glówna  •  FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy  •  Rejestracja  •   Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat
Targowisko - nowy plan zagospodarowania
Autor Wiadomość
mano 


Dołączyła: 18 Lut 2008
Posty: 70
Skąd: Diabełkowo
Wysłany: 2010-02-25, 12:49   Targowisko - nowy plan zagospodarowania

gdzieś na tym forum już kiedyś chyba rozmawialiśmy na tematy rynkowe, ale jakoś nie pamiętam gdzie...
Na wrzeszcz.info powiadomili o wyłożeniu nowych planów zagospodarowania dla trzech obszarów Wrzeszcza, w tym dla rynku przy Wyspiańskiego.

Zawsze kiedy myślę o tym miejscu, czuję się trochę schizofrenicznie. Bardzo lubię targowiska i rynki, ich atmosferę, to kupowanie na straganach, ulubionego pana z jabłkami, innego z ziemniakami, panią z jajami (hm...). Lubię oglądać, co ludzie rozkładają na ziemi na gazetach i często kupuję jakiś bzdet za kilka złotych.

Z drugiej strony, w nowoczesnym mieście coś takiego to jednak obciach.

Z trzeciej strony: jaki sens miałoby targowisko gdzieś na przedmieściu.

Z czwartej strony, jak zrobią taką elegancką, wielkomiejską halę targową, to nie będzie tam miejsca na te gazety na ziemi z rupieciami.

Ech, tyle tych stron widzę - to już chyba coś gorszego niż schizofrenia w literackim znaczeniu tego słowa, co?
Co widzielibyście w tym miejscu? Bo jednak chyba nie marzymy o kolejnym biurowcu?A gdyby zaprojektowano ładną halę targową, która miałaby jakieś takie wewnętrzne patio, gdzie w dni targowe każdy mógłby przyjść i rozłożyć się z duperelami - a nie byłoby tego widać od ulicy? Może nie na gazecie, ale na ławach?
 
     
gargoyle 



Wiek: 40
Dołączył: 09 Kwi 2005
Posty: 312
Skąd: chicago
Wysłany: 2010-03-22, 06:22   

ale zaden to obciach
na calym swiecie targowiska sa i beda i to nie ma znaczenia czy w tym czy innym miejscu
_________________
"...so good to see Gość ,
I've missed Gość so much...."
 
     
markoś 
mały szpieg



Wiek: 13
Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 272
Skąd: ze wzgórz
Wysłany: 2010-04-05, 01:06   Re: Targowisko - nowy plan zagospodarowania

mano napisał/a:

Z drugiej strony,
Z trzeciej strony:
Z czwartej strony,
to już chyba coś gorszego niż schizofrenia w literackim znaczeniu tego słowa, co?

Piękny post! :clap: (normalnie jakbym ja to napisał) :clap:

No ja na rynkach nie bywam, ale...
jakie są dni targowe? Sobota też?

Bo tak tu czytam o "duperelkach" "na gazetach" i się zastanawiam, bo jak jest Jarmark Dominikański to po "pchlim targu" łażę co kilka dni, w sumie zbyt wiele nie kupuję, ale...

Bo ja to taki jestem, że nie mogę się pogodzić, że niektóre rzeczy miałem kiedyśtam, a teraz nie mam :[
[dla bezpieczeństwa nie zakładam konta na Allegro, tylko jak już naprawdę w razie co to proszę znajomych]
_________________
ej Gość! napisz posta!
- - -
"135. Życie nie ma sensu, śmierć nie ma sensu, mówienie do innych nie ma sensu, więc o co mi chodzi?"
[śmierć przyjdzie w stringach!]
 
 
     
mano 


Dołączyła: 18 Lut 2008
Posty: 70
Skąd: Diabełkowo
Wysłany: 2010-04-05, 13:58   

markoś napisał/a:
jakie są dni targowe? Sobota też?


Wtorek, piątek i niedziela.

markoś napisał/a:
Bo tak tu czytam o "duperelkach" "na gazetach"


Nie "duperelki", tylko "bzdety" :P . Różne są. Na chodniku przed rynkiem znajdziesz takie emeryckie skarby - czasem serce się ściska. Na jednej gazecie przedwojenna kryształowa misa, ohydny brązowy porcelit z lat 70. i ceramiczne pamiątki przywożone w owych latach z wczasów na Węgrzech i w Rumunii. Obok znoszone buty i pieknie odprasowana, nieco przetarta marynarka. I kilka książek, np. "Biały kieł", coś Dumasa, a obok "Timur i jego drużyna". Trzy numery "Młodego Technika" z lat 60. I "kaszubski" wazonik z Lubiany...
A wewnątrz, na placu, tacy bardziej profesjonalni panowie handlarze. Pseudo-antykwariatowy śmietnik, jakieś monety i medale, ale też dużo rzeczy które uwielbia mój mąż: tak jakby kliku facetów wyniosło z garażu i piwnicy wszystkie swoje zbierane przez całe życie skarby: klucze nie wiadomo od czego, śrubki, kawałki uzwojenia nie wiadomo czego, niechodzące zegarki - no, po prostu nadzwyczajne i wielce przydatne rzeczy, które kochają chłopcy w każdym wieku :D .

I kupa tandety - meble z gąbki i płyty, w najsztuczniejszej tapicerce świata, plastikowe buty za 35 złotych. No, ale czasem możliwość kupienia takich butów to jedyna możliwość...

markoś napisał/a:
Piękny post! :clap: (normalnie jakbym ja to napisał) :clap:


No i to jest właśnie ta więź międzypokoleniowa ;) w odczuwaniu świata...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
   
 
Opcje 
Zezwolenia Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

 
Jumpbox
Skocz do:  


Theme FrayCan created by spleen modified by UnholyTeam
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group